Mały kataloński klejnot nad Onyarem, między Pirenejami a Costa Brava. Filmowa katedra, kolorowe domy, trasy gravelowe po horyzont: w Gironie Twój sezon rozpisuje się na wszystkie nawierzchnie 🚵.
Obierz kurs na Katalonię, rzut beretem od Pirenejów i granicy z Francją. Girona czuwa nad Onyarem, rzeką, którą obramowują ochrowe, czerwone i żółte domy jak z pocztówki 🌈. Nazywa się ją miastem czterech rzek, bo woda płynie tu ze wszystkich stron. Wokół niej promienieje prowincja: dalinijskie Figueres, Blanes rozsiadłe na piasku, Lloret de Mar z klimatem kurortu, Salt — jej najbliższa sąsiadka. Cztery miasta zszyte ze stolicą tymi samymi winnicami i tymi samymi brukowanymi uliczkami. Oto sceneria Twoich biegów w Gironie, między starymi średniowiecznymi dzielnicami a wielkimi katalońskimi przestrzeniami.
Plac zabaw zaczyna się od kamienia. Barri Vell rozwija sieć brukowanych uliczek, spacer po murach wspina się ponad dachami, a barokowe schody katedry — widziane w Grze o tron — kuszą Cię dziewięćdziesięcioma stopniami 🕍. Gdy tylko opuścisz miasto, dawne linie kolejowe przerobione na trasy prowadzą płasko i łagodnie wzdłuż Ter. Rzeźba terenu czai się tuż obok: podjazd na Rocacorba wyrasta jak sędzia pokoju, masyw Gavarres faluje ku morzu, a strefa wulkaniczna Garrotxa ustawia w szeregu uśpione stożki — natura pod gołym niebem 🌋. Trzydzieści pięć kilometrów dalej Costa Brava rzeźbi swoje zatoczki aż po Cap de Creus 🌊. A kataloński klimat dba o nogi: łagodne zimy, jasne wiosny, długie suche okresy przejściowe. Nic dziwnego, że kolarze z całego świata rozpakowali tu walizki.
Czas na numery startowe — na wszystkich nawierzchniach naraz. Marathon des Voies Vertes biegnie po dawnych torach zamienionych w zielone trasy: od 10 km po maraton, co roku w maju 🏃. Trailowcy biorą na cel RunThrough Trails Girona, który wspina się na masyw Rocacorba i zahacza o wulkany — aż do 103 kilometrów dla ultrasów. A ci z łydką na ciężkim przełożeniu pędzą na Canyon Girona Gravel Ride i jego 79 km szutrów, w światowej stolicy gravela, która gości też legendarną Trakę 🚴. Dalej na północ Trail Cap de Creus biegnie tuż nad klifami Roses. W Empuriabravie 100x100 Half miesza pływanie, rower i bieg w formule triathlonu. Oto Twoja impreza sportowa w Katalonii — od asfaltu po ścieżkę, od szutru po linię wody.
Okolica żyje sportem, zwłaszcza kolarstwem. Girona stała się bazą peletonu zawodowego, a podjazd na Rocacorba jest sędzią dla największych — ten sam stromizna, którą trailowcy połykają na RunThrough 🏔️. Kulturalnie prowincja oddycha Dalím: malarz urodził się w Figueres, gdzie jego teatr-muzeum z wielkimi jajami na dachu przyciąga tłumy, zanim ruszysz podziwiać zatoczki Cadaqués 🎨. Przy stole bracia Roca rozsławiają miasto dzięki El Celler de Can Roca, wielokrotnie wybieranemu najlepszą restauracją świata. Dziedzictwo robi wrażenie: żydowska dzielnica El Call, jedna z najlepiej zachowanych w Europie, czerwony most Eiffla nad Onyarem, łaźnie arabskie ukryte na starówce. Po wysiłku wgryzasz się w kremowego xuixo, nacierasz pa amb tomàquet, wznosisz toast kieliszkiem dobrze schłodzonego Empordà 🍷. Wpadnij w maju, a miasto całe pokrywa się kwiatami podczas Temps de Flors.
No to na jakim terenie ruszasz? Początkujący truchta na 10 km po zielonych trasach, szosowiec celuje w maraton, trailowiec rzuca wyzwanie Rocacorbie, miłośnik torów wybiera gravel, a zakochany w otwartych przestrzeniach pędzi ku zatoczkom Cap de Creus. Otwórz kalendarz biegów w regionie, wybierz nawierzchnię i ruszaj: w Gironie, między szosą, ścieżką i szutrem, wszystko da się ogarnąć 🤌.
Platforma nowej generacji, która pomaga entuzjastom sportu na każdym poziomie odkrywać tereny i dziedzictwo poprzez biegi i wyścigi dopasowane do ich profilu.