Mój błąd – nazwa „Hopman” (od słowa hop, czyli chmiel) brzmi niesamowicie po kujawsku, ale przecież w Czechach nie ma lepszego miejsca na takie zawody niż sam Žatec, czyli absolutna światowa stolica chmielu! To właśnie tutaj, w północno-zachodnich Czechach, rozgrywa się ten niezwykle klimatyczny triathlon 🏊🚴🏃. Zawodnicy mają do wyboru kilka dystansów (w tym popularny sprint oraz dystans olimpijski). Etap pływacki odbywa się w czystych wodach pobliskiego zbiornika Nechranice lub w rzece Ohře, a trasa rowerowa i biegowa prowadzą przez pofalowane, malownicze tereny otoczone zielonymi ścianami chmielowych plantacji 🌿.
Gdy już zsiądziecie z roweru, przetniecie linię mety i z dumą odbierzecie medal, Žatec ugości Was w iście mistrzowskim, piwnym stylu:
Na spacer: Wasze kroki muszą skierować się do kompleksu Chrám Chmele a Piva (Świątynia Chmielu i Piwa). Możecie tam wjechać na wieżę widokową, zobaczyć unikalny chmielowy zegar astronomiczny i poczuć historię regionu wpisanego na listę UNESCO 🗼.
Dla rodziny: Odwiedźcie Muzeum Chmielarstwa (Chmelařské muzeum), które jest największą tego typu ekspozycją na świecie, lub po prostu odpocznijcie na pięknym, filmowym rynku (Náměstí Svobody), gdzie kręcono dziesiątki historycznych hitów kinowych 🎬.
Na wycieczkę: Jeśli chcecie odpocząć od chmielowych klimatów, w zaledwie 20 minut dojedziecie do urokliwego, historycznego miasta Kadaň, by zobaczyć tamtejszy zamek oraz przejść się najwęższą uliczką w Czechach (Katova ulička) 🏰.
Na talerzu: Po spaleniu tysięcy kalorii w triatlonowym słońcu czas na zasłużoną nagrodę. Tradycyjny czeski gulasz piwny z puszystymi knedlikami zresetuje Wasze siły, a ugaszenie pragnienia oryginalnym, świeżym piwem Žatecký prosto z tanka w lokalnym browarze to wręcz obowiązkowy punkt programu 🍻
Platforma nowej generacji, która pomaga entuzjastom sportu na każdym poziomie odkrywać tereny i dziedzictwo poprzez biegi i wyścigi dopasowane do ich profilu.