Cowtown Marathon 2027

Autor zdjęcia: cowtownmarathon

Wydarzenie w skrócie

Fort Worth nosi przydomek pachnący skórą i kurzem: „Cowtown”, czyli miasteczko bydła 🤠. Kolebka dawnych wielkich spędów bydła w Teksasie, co późny luty zamienia rogi na numery startowe, by gościć Cowtown Marathon — jeden z najstarszych i najpopularniejszych maratonów w Teksasie, na dalekim południu Stanów Zjednoczonych. Rozciągnięte na dwa dni wydarzenie gromadzi niemal 28 000 biegaczy ze wszystkich pięćdziesięciu stanów USA i z około piętnastu krajów 🌎. Wielkie teksańskie miasto, które przez jeden weekend galopuje w rytmie kroków, a nie kopyt 🐴.

Sześć formatów dzieli weekend — od najłagodniejszego po najtwardszy 🏃. W sobotę startuje się od 5 km, 10 km (bieganie dla każdego) oraz bieg dla dzieci, a w niedzielę rusza ciężka artyleria 🥇. Półmaraton 21,1 km, maraton na 42,195 km i ultra 50 km (ultramaraton, który biegnie trasą maratonu, po czym dokłada pętlę wzdłuż rzeki) wysyłają nogi na imprezę 🥳. Najambitniejsi celują w miejsce na legendarnym Boston Marathon, bo zarówno 42K, jak i 50K należą do biegów kwalifikacyjnych 🎫. Uważaj jednak na kilka podbiegów, w tym słynny podbieg na 9. mili, gdzie szybko zrozumiesz, że Teksas wcale nie jest tak płaski, jak się ludziom wydaje 😅.

Pod względem widoków trasa oferuje wycieczkę z przewodnikiem po Fort Worth 🎸. Start w dzielnicy kulturalnej, potem kierunek Stockyards — historyczna okolica, gdzie prawdziwe longhorny wciąż codziennie paradują po brukowanych ulicach — włącznie z zapachem bydła 🐂. Dalej: centrum i Sundance Square, obok kampusu TCU, potem nad brzeg rzeki Trinity i do ogrodu botanicznego 🌳. Orkiestry dęte, DJ-e i zespoły na żywo nadają tempo niemal na każdej mili, a około trzydziestu stref dopingu zamienia bieg w prawdziwą miejską paradę, przerywaną „Blue Mile” — hołdem dla poległych żołnierzy oraz służb i ratowników.

Za świętowaniem stoi szczytny cel 👟. Narodzony w 1979 roku jako proste 10 km i maraton, Cowtown przez dekady urósł, dodając 5 km, połówkę, a potem ultra, by stać się największym wielodystansowym biegiem w północnym Teksasie. Przede wszystkim wydarzenie przekazuje dochód na program C.A.L.F., którego skrót oznacza po angielsku „cielę” — idealne mrugnięcie okiem do miasteczka bydła 🐄. Ta inicjatywa charytatywna wprowadza tysiące uczniów w bieganie i zapewnia nowe pary butów sportowych dzieciom z rodzin o niskich dochodach w setkach szkół w całym regionie 🧡.

Jeśli chodzi o atmosferę, Teksas zawsze robi wszystko z rozmachem 🎉. Ponad 4000 wolontariuszy i setki policjantów czuwają nad bezpieczeństwem, a biegacze na mecie dostają medal w kształcie kowbojskiego kapelusza… który jednocześnie jest dzwonkiem 🔔. To rodzinne święto na równi ze sportowym wyzwaniem: bieg wita i dziecko biegnące swoje pierwsze 5 km, i weterana, który czasem przyjeżdża z drugiego krańca kontynentu północnoamerykańskiego w poszukiwaniu kwalifikacji — w życzliwości rodem z teksańskiej kultury. Jedyny minus to kapryśna pogoda pod koniec lutego, która czasem zmusza do ubierania się na cebulkę, by chwilę później spocić się w słońcu 🥶.

Gdy medal-dzwonek zawiśnie na szyi, Fort Worth zaprasza, by imprezę ciągnąć dalej 🍖. Wpadnij do Stockyards, by zobaczyć prawdziwy miejski spęd bydła i zajrzeć do honky-tonków, albo do centrum i jego słynnych muzeów sztuki na spokojniejszą przerwę. A na regenerację nic nie przebije brisketu wędzonego godzinami — teksańskiej specjalności barbecue, po której nikt nie wychodzi całkiem bez szwanku 😋.

Między rogami longhornów, orkiestrami dętymi i medalem-dzwonkiem Cowtown Marathon ma w sobie wszystko z wielkiej teksańskiej imprezy w małym mieście — w rozmiarze XXL — gdzie każdy krok biegnie się z uśmiechem 🤠.

Dystans na każdy gust

31,07 mi : Ultramaraton

Biegi UliczneNajczęściej wyświetlane
  • Koniec luty 2027
  • 31,07 mi

Hotele w pobliżu wydarzenia

®

Platforma nowej generacji, która pomaga entuzjastom sportu na każdym poziomie odkrywać tereny i dziedzictwo poprzez biegi i wyścigi dopasowane do ich profilu.