Jeśli lubisz ścieżki pachnące mchem, podszyt szepczący w lesie i zakręty, które wywołują uśmiech, Trail de Ker Al Lann w Médréac jest twoim placem zabaw. 🌲
Tutaj, w Ille-et-Vilaine, przyjeżdżasz po naturę bez filtra, między odcinkami w lesie a krótkimi przyspieszeniami, przy których łapiesz się na tym, że mówisz: „jeszcze kawałek”. I tak, w Bretanii nie biega się za czasem — biega się wraz z krajobrazem. 🌿
Wybierz swoją przygodę: 10 km dla czystej frajdy bez zajechania się, 14 lub 17 km jako dobry kompromis „korzystam / przekraczam siebie”, 25 lub 37 km, żeby poczuć smak wysiłku, a jeśli chcesz wielkiej epopei — 62 km, by zapisać ten dzień wielkimi literami. 🧭
Rada od miejscowego: miej oczy szeroko otwarte — Médréac ma w sobie tę „żywą wieś”, która niesie, a Ker Al Lann to nazwa brzmiąca jak obietnica zieleni (i dotrzymuje słowa). Wyjdziesz stąd z zadowolonymi nogami i lekką głową — duet idealny. 🏃♂️
A po dotarciu na metę nie uciekaj od razu: zrób sobie małą turystyczną rundkę po okolicy. Pooddychaj przy Kanale Ille-et-Rance na spokojny spacer, podskocz do Saint-Malon-sur-Mel po Opactwo w Paimpont (brama do Brocéliande), wpadnij do Montfort-sur-Meu, żeby pospacerować po centrum i wzdłuż wody, albo zrób sobie objazd do Combourg i jego zamku, jeśli chcesz zakończyć dzień nutą „historii i kamienia”. 🏰
We dwoje albo z rodziną — plan idealny: krótki spacer nad kanałem, naleśnik, na który w pełni zasłużyłeś(-aś), a potem odtwarzasz bieg, opowiadając o tym fragmencie, w którym czułeś(-aś) się niezwyciężony(-a) (albo prawie). No to co — chodź na zielone… i nie tylko na mapie. ☀️
Platforma nowej generacji, która pomaga entuzjastom sportu na każdym poziomie odkrywać tereny i dziedzictwo poprzez biegi i wyścigi dopasowane do ich profilu.