Wyobraź sobie bieg, który startuje o zmierzchu, w 1 300-letniej japońskiej wiosce z gorącymi źródłami, otoczonej pierwotnymi lasami bukowymi i górami ⛰️. Jesteśmy tutaj w Japonii, biegniesz w innym świecie — i o to właśnie chodzi 😏. Kaga Spa Trail Endurance 100 by UTMB® to pierwszy przystanek UTMB World Series na japońskiej ziemi — i natychmiast rozumiesz dlaczego! 🤩
Zacznijmy od scenerii, bo szczerze mówiąc warto się nad nią zatrzymać. Zawody odbywają się w Yamanaka Onsen, w prefekturze Ishikawa w Japonii, a ten kurort z gorącymi źródłami istnieje od ponad 1 300 lat 👴. Tak, dobrze czytasz: kiedy Karol Wielki był zajęty jednoczeniem Europy mieczem, Japończycy już moczyli zmęczone stopy w tych źródłach 🛁. A dzisiejsza ciekawostka historyczna: wielki japoński poeta Matsuo Bashō, szekspir haiku, zatrzymał się tu podczas swojej słynnej podróży „Oku no Hosomichi” i nawet napisał wiersz na cześć tych kąpieli 🤓. Innymi słowy: jeśli ukończysz 100K i zanurzysz się w lokalnym onsenie, dosłownie podążasz śladami XVII-wiecznego literackiego geniusza 🪶. Jak na bieg pieszy, nieźle 🦶.
Porozmawiajmy o dystansach, bo KagaSpa to nie impreza „jeden rozmiar dla wszystkich” — to porządnie zaopatrzony bufet na każdy apetyt 🍜. Najpierw jest KagaSpa 100K, dystans flagowy, który technicznie ma 97,4 km i 5 122 metry przewyższenia. Start odbywa się wieczorem o 18:30 z Yukemuri Kenkou Village. Dla porównania, zwycięzca pierwszej edycji (2025) ukończył bieg w 11h30 (kosmiczny czas, przyznajemy 🤯), a ostatni zawodnik w 26h45. To zostawia mnóstwo czasu na podziwianie krajobrazów, bez obaw 😂. Dla tych, których kolana wciąż mają trochę godności, jest też 50K z 2 500 m D+ oraz 20K — idealna brama, by przetestować japoński teren, zanim zapiszesz się na duży format 🤪.
Sama trasa 100K to pełen program 📆. Mówimy o single trackach biegnących wzdłuż górskich strumieni, grzbietach z panoramą 360°, pierwotnych lasach bukowych, którym nawet Instagram nie jest w stanie oddać sprawiedliwości 😅, oraz podbiegach, które każą ci przemyśleć wybór rejestracji 😬. Trzy szczyty Kanan Sanzan (Góra Fuji Shagatake, Góra Dainichi i Góra Kurakake) porządkują przebieg trasy i nadają biegowi bardzo japoński, alpejski charakter: techniczny, piękny i wystarczająco bezlitosny 🤌. Na trasie jest też dziesięć punktów odżywczych, więc między dwoma z nich nie umrzesz z głodu 🍽️. Z drugiej strony lista obowiązkowego wyposażenia jest poważna — i poczekaj, bo najlepsze dopiero nadchodzi: na oficjalnej stronie wyścigu jest sekcja poświęcona zarządzaniu ryzykiem spotkania z niedźwiedziem 🐻. Nie, nie — to nie żart. Lasy Ishikawy mają niedźwiedzie, a organizatorzy traktują to bardzo poważnie ⚠️. To chyba jedyny bieg z cyklu UTMB World Series, w którym „nie wpaść na niedźwiedzia” można uznać za cel sportowy 🏃♂️.
KagaSpa to także pierwszy przystanek UTMB World Series w Japonii, uruchomiony w 2025 z udziałem około 2 500 biegaczy, w tym 800 uczestników międzynarodowych z 42 krajów 🌍. Dyrektor biegu, Jiro Takikawa, odkrył świat UTMB w Chamonix w 2016 roku i potrzebował dziewięciu lat, by przenieść tę magię z powrotem do Japonii. A mały bonus jest taki, że wydarzenie odbywa się w czerwcu, dokładnie w pięknym świetle japońskiego lata 🌄.
A jeśli nie ukończysz, i tak wylądujesz w spa! 😎
Platforma nowej generacji, która pomaga entuzjastom sportu na każdym poziomie odkrywać tereny i dziedzictwo poprzez biegi i wyścigi dopasowane do ich profilu.