Bella ciao, bella ciao, bella ciao ciao ciao — czy ta melodia już leci w pętli w Twojej głowie? 🎶 Pewne jest, że teraz będzie się też odbijać echem „maratona, maratona, maratona”. Szybko połączysz kropki: tym razem zdecydowanie mówimy o maratonach we Włoszech! 🏃♀️
Maratony i Włochy to wspaniała historia miłosna ❤️. To ma sens w przypadku kraju uznawanego za najbardziej romantyczny na świecie! Jeśli masz ochotę na 42 km we Włoszech, dokonałeś świetnego wyboru celu ✈️. No dalej, odrobina historii jeszcze nikomu nie zaszkodzi: jeden z pierwszych pojawił się już w 1960 roku, podczas Maratonu Olimpijskiego w Rzymie. W tej pierwszej edycji Etiopczyk Abebe Bikila zdobył złoty medal, poprawiając przy tym rekord świata: 2 h 15 min i 16 s 🥇. To już niesamowity wynik, ale wyobraź sobie, że pobiegł ten wyścig… boso! 🦶Ahhh, to może właśnie Twoje następne wyzwanie, prawda?
Po tym wyczynie stolica nie gościła kolejnego maratonu aż do 1982 roku, czyli do 1. edycji Maratonu Rzymskiego ✨. Dziś maratończycy wciąż mają ten bieg na swojej sezonowej liście „do zrobienia”! Miasto 7 wzgórz, do którego przyjeżdżają ludzie ze wszystkich zakątków świata, wie, jak przyciągnąć do biegania i świętowania 🥳. A potem lata mijały i w 1984 roku w Toskanii powstał Maraton Florencki! W tym regionie możesz też zrobić sobie objazd, by zobaczyć „Krzywą Wieżę” podczas Maratonu w Pizie! 📍
Ponieważ wiele osób uwielbia walczyć o swój „PB” z przypiętym numerem startowym, mamy świetną rekomendację. Maraton w Mediolanie — z urodą miasta i jego płaską, szybką trasą — to po prostu najszybsze 42,195 km w kraju ⚡️. Rekordy? Oba pochodzą z 2021 roku: wśród kobiet należy do Etiopki Hiwot Gebrekidan z czasem 2h19'35", a wśród mężczyzn do Kenijczyka Titusa Ekiru z czasem 2h02'57" ⏱️. Liczby są na stole — teraz pozostaje już tylko spróbować!
Opuszczamy Lombardię i Mediolan i ruszamy do „La Serenissima”! Wenecja, „Królowa Adriatyku”, miasto miłości i gondoli. Na pewno zakochasz się w jej wspaniałej architekturze, sięgającej włoskiego renesansu 🏛️. I zamiast przyjeżdżać na wakacje, by spacerować uliczkami, równie dobrze możesz przyjechać na Maraton w Wenecji, pod koniec roku 📆. W Wenecji Euganejskiej możesz też ustawić się na starcie Maratonu w Weronie albo Padwy — obiecujemy, że są wyjątkowo łagodne 🫂.
Mamy już gotową świetną listę, ale przecież mówiliśmy o pięknej i wielkiej historii miłosnej! 💌 Wśród innych terminów, które warto zapisać, możesz też pobiec na wyspie w ramach Maratonu na Wyspie Elba, przejść z miasta do miasta podczas Maratonu nad Jeziorem Maggiore 🚣 albo cieszyć się morzem dzięki Maratonowi w Rimini, Palermo lub Mytho Marathon (gdzie nie będzie miejsca na zmyślone historie 🤭). A jeśli wolisz spokojniejszą opcję, możesz pobiec miejski bieg, startując w Maratonie w Rawennie, Turynie lub Bolonii. Zaczynasz dostrzegać, skąd bierze się ta romantyczna historia między „włoską cholewą” a bieganiem? 🏃♂️
Gdy wyczyn będzie za Tobą, będzie na Ciebie czekać dolce vita 🌟. Jeśli chodzi o zabytkowe monumenty, będziesz mieć mnóstwo do dopisania do swojej listy. Koloseum, Duomo di Milano, Fontanna di Trevi, Katedra Santa Maria del Fiore… Czeka Cię prawdziwa uczta 🤩. Możesz też zarezerwować trochę czasu na wypad do sąsiedniego kraju. Intrygującego i — przede wszystkim — najmniejszego na świecie. Oczywiście mowa o Watykanie! 🇻🇦 A jak każdy szanujący się biegacz, będziesz oczywiście potrzebować dobrego talerza ręcznie robionego makaronu , aby zregenerować się w najlepszy możliwy sposób 🍝. Makaron cacio e pepe, alla carbonara, all’Alfredo — teraz musisz już tylko zdecydować (co pewnie jest najtrudniejsze) 🤣.
„Przebiec 42 km? Czemu nie.”
„We Włoszech? Ahhh, to TAK!” 🇮🇹
Platforma nowej generacji, która pomaga entuzjastom sportu na każdym poziomie odkrywać tereny i dziedzictwo poprzez biegi i wyścigi dopasowane do ich profilu.